Jak uzyskać rehabilitację od ZUS?

Istnieje wiele przypadków podupadania na zdrowiu. Podstawowe z nich kojarzą się z wypadkami w pracy, w drodze do niej oraz w sytuacji kontuzji sportowca czy zwykłego upadku, oraz wypadku komunikacyjnego. Często mamy też do czynienia z chorobami układu krwionośnego czy psychicznymi. We wszystkich wypadkach istotna jest rehabilitacja medyczna. Owszem, najpierw leczenie i odpowiednie zabiegi lub operacje, ale potem potrzeba też rehabilitacji.
Sytuacja nie jest tak prosta, bo dostępność rehabilitacji medycznej jest stosunkowo mała. Wynika to ze zbyt małej liczby zakontraktowanych świadczeń rehabilitacyjnych. W wyniku tej nieprawidłowości pacjent co prawda szybko dostanie się do właściwej poradni rehabilitacyjnej, jednak długo będzie czekał na otrzymanie konkretnych świadczeń rehabilitacyjnych, takich, jak chociażby fizykoterapia czy fizjoterapia.
Częstym błędem jest też zlekceważenie tego etapu. Owszem, ważna jest farmakoterapia, istotne są zabiegi i operacje oraz opieka okołooperacyjna, jednak nieodzowna w większości przypadków jest także rehabilitacja medyczna.
Polski system leczenia i organizacji pracy pokazuje niezrozumienie tej prawidłowości ze strony decydentów. Zazwyczaj zwolnienie lekarskie przysługuje jedynie na okres leczenia lekowego lub operacyjnego. Jednak na czas rehabilitacji trzeba wrócić do pracy na swoim stanowisku. Często jest to ogromne nieporozumienie. Nawet po zwykłym przeziębieniu potrzeba zregenerować siły. Wielkim niezrozumieniem jest na przykład powrót pracownika z chorobami kręgosłupa po operacji do pracy fizycznej. Jednak nawet w lżejszych przypadkach powinien przysługiwać czas na rehabilitację przynajmniej tak długi, jak czas leczenia i operacji oraz zabiegów. Zdarza się, że powinien być nawet dłuższy.
Pomimo tak oczywistych potrzeb rehabilitacji, nie spotyka się ona z uznaniem wśród ludzi. Często bywa pomijana przez samych pacjentów, którzy czują się już lepiej i uważają, że nie jest im już potrzebna. A to wielki błąd. W czasie rehabilitacji regenerują się nasze tkanki, wzmacnia się organizm i próbuje wrócić do stanu sprzed choroby. Gdy mu się nie da ku temu okazji, choroba może po jakimś czasie nawrócić, a nasza odporność znacząco się pomniejszy.
W każdym razie temat konieczności rehabilitacji mamy już za sobą. Teraz drugi aspekt — dostępność rehabilitacji. Otóż problemem są długie kolejki. Niejednokrotnie zniechęcenie pacjenta wynika właśnie z tego, że na fizykoterapię, która ma złagodzić ból jeszcze w trakcie leczenia oraz w trakcie rehabilitacji właściwej pacjent musi czekać ponad rok. W tym czasie musi wrócić do pracy. Mija się to z celem rehabilitacji. Świadomość społeczna to jedno, a świadomość polityczna to druga sprawa. Na szczęście dziś dzieje się wiele dobrych zmian politycznych. Może i sprawa rehabilitacji doczeka się kiedyś odpowiednich zmian prawnych i rozwiązań zapewniających jej prawidłowy przebieg.
Funkcjonowanie pacjentów pourazowych wynika także z ich podejścia do rehabilitacji. Niektórzy traktują ją jak zło konieczne. Tymczasem ci, którzy widzą w niej dobro i ogromną szansę na powrót do stanu sprzed wypadku, mają szansę przetrwać i uzyskać siłę i moc potrzebną do wykonywania swoich obowiązków. Dlatego bardzo ważne jest uświadamianie pacjentów o potrzebie i walorów rehabilitacji. Lekarze mają tu wielkie pole do popisu. To wielka szansa na poprawę zdrowia w całym społeczeństwie. Niestety szansa ta jest niedoceniana. Jednak nie ma co biadolić — lepiej iść przed siebie i nieść posłanie potrzeby rehabilitacji. Każdy z nas może stać się głosicielem potrzeby rehabilitacji.
Niezależnie od możliwości każdego z nas w zakresie krzewienia rehabilitacji pourazowej i innej, niezależnie od jej potrzeby w ogóle, należy mieć świadomość, że rehabilitacja nie może zastąpić leczenia. Takie błędy w rozumowaniu też są spotykane. Owszem, pewne elementy rehabilitacji mogą zatrzymać rozwój choroby i dlatego czasami rehabilitacja jest zalecana już w trakcie leczenia. Jednak w ogólnym rozumieniu rehabilitacja następuje po leczeniu, a nie w czasie jego trwania. Dlatego warto nie omijać i nie przyspieszać żadnego etapu w walce z chorobą i w przychodzeniu do pełni sił po urazie, kontuzji lub wypadku.
Dużą pomocą w rehabilitacji może być też wsparcie rodziny i osób bliskich. Niejednokrotnie ćwiczenia rehabilitacyjne można wykonywać w warunkach domowych z pomocą drugiej osoby. Początkowo powinien być to rehabilitant, jednak później pewne ćwiczenia mogą być wykonywane częściej dzięki pomocy rodziny. Zresztą ciężko zaprzeczyć, że rodzina w ogóle jest bardzo pomocna w każdej kwestii. Można tu przytoczyć także dobroczynny wpływ rodziny na przebieg rehabilitacji społecznej.
Wracając jednak do aspektów medycznych i takowej rehabilitacji, nadmienić należy, że rodzinny wkład w powrót pacjenta do zdrowia to nie jedyne możliwości. Dużą szansą jest rehabilitacja ze zautomatyzowanym sprzętem, który zaprogramowany jest do wykonywania z pacjentem określonym ćwiczeń, celem doprowadzenia do sytuacji poprawy ruchliwości mięśni oraz szkieletu. Także w rehabilitacji kardiologicznej może pomóc osobisty asystent elektroniczny, dzięki któremu dostosujemy codzienne czynności do potrzeb naszego serca, zredukujemy spożywanie niewłaściwych pokarmów oraz zapewnimy sobie kontrolę ciśnienia tętniczego, oraz innych parametrów. Inną zaletą osobistego asystenta elektronicznego pacjenta kardiologicznego jest możliwość wykonywania różnych ćwiczeń w trybie kontroli pracy serca, dzięki czemu znika ryzyko przemęczenia organizmu i nawrotu objawów choroby.
Zatem możliwości rehabilitacji medycznej są ogromne. Co prawda system nieco to spowalnia, jednak nie zastopuje pomocy rodziny oraz możliwości, jakie dają komercyjne rozwiązania. Ograniczeniem jest za to w tym wypadku głębokość portfela pacjenta. Jednak coraz częściej ceny sprzętu rehabilitacyjnego, także tego wysoko zautomatyzowanego są już dostosowane do uboższej części społeczeństwa. Poza tym wiele zależy od determinacji samego chorego oraz jego wiary w odzyskanie zdrowia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here